Petition updatePolonia chce normalnych wyborów prezydenckich!!!Marek Beylin: "Mentzen i Nawrocki - błazeństwo na sterydach" + co w związku z tym Trzaskowski
Jan TymowskiBrussels, Belgium
Apr 7, 2025

Kandydaci PiS i Konfederacji w ubieganiu się o najważniejszy urząd w państwie reprezentują nienotowany dotąd poziom błazeństwa.

Sławomir Mentzen przekonuje, że jako prezydent przejmie władzę nad państwem, będzie nadpremierem, na co, dodam, nie pozwala konstytucja.  A jeśli premier Tusk się nie zgodzi? „To ja bym mu wtedy żadnej ustawy nie podpisał. Nie tak, że 99 proc. podpiszę, a jednej nie. Nic bym mu nie podpisał" – mówił w podcaście „Super Expressu" z Antonim Dudkiem.

Mentzen zapowiada więc wprost: sparaliżuję państwo, czyli też wasze życie, Polki i Polacy. Bo przecież wielka część ustaw odnosi się do codziennego życia, do opieki zdrowotnej, edukacji, polityki mieszkaniowej, ochrony środowiska, funkcjonowania rynku, polityki energetycznej itp. W dodatku Mentzen zapowiada owo zamknięcie państwa w sytuacji narastających napięć wojennych, gdy wszyscy tym bardziej potrzebujemy sprawnego ładu. Jak nazwać to inaczej niż bezmyślnym, groźnym błazeństwem?

Menzten w ogóle stawia na Polskę bezbronną; takie byłyby konsekwencje tego, co głosi. Pytany w połowie marca przez Justynę Dobrosz-Oracz (TVP), jak chce rozbudowywać armię, skoro zamierza redukować podatki, odrzekł: „proszę o mądrzejsze pytanie". Podobnie odpowiedział, gdy dziennikarka zapytała go, czy nadal chce, by Polska wystąpiła z Unii, co zapowiadał kilka lat temu.

Z czego wynika, że, tak, chce nadal. Zresztą wprost sprzeciwia się temu, by Unia wraz z Polską budowały europejski sojusz obronny przeciw Rosji. Choć wobec coraz bardziej niepewnego parasola NATO to sprawa kluczowa dla naszego bezpieczeństwa.

Akurat w tej kwestii Mentzen spotyka się z Nawrockim. Kandydat PiS i jego partia twardo mówią „nie" wspólnej europejskiej obronie. Oni też od silnej Europy wolą Polskę osłabioną, zależną od kaprysów Trumpa i jego układów z Putinem ponad naszymi głowami.

Co zatem według Nawrockiego nas obroni?  Ano „Polska, która jest sferą normalności, a gdy będziemy normalnym państwem polskim, szanującym swoją niepodległość, suwerenność, dziedzictwo, wartości i tradycje, to będziemy też polską sferą bezpieczeństwa" – przekonywał w Grodzisku Wielkopolskim w połowie marca. Czyli utworzymy naszą „sferę bezpieczeństwa", jeśli zawierzymy nasz los endeckiej ideologii Nawrockiego i PiS. Jest to w dodatku ideologia skierowana bardziej przeciw Europie niż Putinowi. W konsekwencji – dopowiadam za Nawrockiego – Polska bezbronna to również jego prezydencki program. Błazenada na sterydach.

Jasne, obaj kandydaci mają też program pozytywny. Oparty przede wszystkim na przemocy. Tu też przoduje Mentzen. Wraz z Nawrockim widzą w kobietach jedynie instrument rozrodczy, stanowiący własność mężczyzny, a w osobach LGBT+ dewiantki i dewiantów. Tyle że kandydat Konfederacji do tej przemocowości dodaje inną: wycofywanie się państwa z usług publicznych. Chce płatnych służby zdrowia i edukacji. Poza tym redukcje podatków oznaczają, na przykład, gorszy stan komunikacji publicznej, redukcję dotowanych żłobków i przedszkoli, uwiąd ochrony środowiska oraz nauki i instytucji kultury poza tymi komercyjnymi.

Mentzen i Nawrocki nigdy oczywiście nie potwierdzą, że to, co deklarują, przyniesie takie konsekwencje społeczne i polityczne. Ale są one oczywiste.

Na tym głównie polega ich błazeństwo: coś głoszą, po czym wypierają się oczywistych skutków swych pomysłów. Jakby wrogiem obu kandydatów był sam proces myślenia. Na tym polu przoduje Mentzen, ale Nawrocki utrzymuje się w pościgu.

W tyle zostawili nawet Andrzeja Dudę, choć jeszcze niedawno zdawało mi się, że ustanowił on na stanowisku prezydenta RP niemożliwy do pobicia rekord śmieszności.

W polskiej polityce przywykliśmy już do mowy nienawiści i pogardy jako zwykłej części życia publicznego; do takiego stężenia błazenady – jeszcze nie.

Tekst: https://wyborcza.pl/mentzen-i-nawrocki-blazenstwo-na-sterydach.html

Zdjęcie za https://www.rp.pl/publicystyka/art42070431-barbara-brodzinska-mirowska-jaroslaw-kaczynski-jest-dzis-w-klinczu-czy-poprze-slawomira-mentzena-w-drugiej-turze - co zaczyna się tak:

Sławomir Mentzen nie będzie w drugiej turze wyborów prezydenckich trudniejszym przeciwnikiem dla Rafała Trzaskowskiego niż Karol Nawrocki. Gorzej to wygląda z drugiej strony. Śmiem twierdzić, że dla PiS i Jarosława Kaczyńskiego lepszy byłby w Pałacu Prezydenckim wiceprzewodniczący PO niż lider Konfederacji.

Copy link
WhatsApp
Facebook
Nextdoor
Email
X