Stop opłatom w e-dziennikach

Recent signers:
Jeffrey Epstein and 19 others have signed recently.

The Issue

Rodzice, uczniowie, nauczyciele

Wyobraźcie sobie następującą sytuację:

„Witam rodziców na pierwszym zebraniu w nowej szkole. Kontakt ze szkołą odbywać się będzie wyłącznie za pośrednictwem dziennika elektronicznego, dlatego proszę o regularne sprawdzanie wiadomości. To właśnie tam będziemy informować o zebraniach, problemach oraz postępach uczniów. Jeśli chcą Państwo odczytywać te wiadomości na telefonie, należy uiścić roczną opłatę w wysokości 40 zł. Proszę przygotować pieniądze, za chwilę je zbiorę.”.

To ABSURD!

Taki pomysł jawnie łamałby ustawę o systemie oświaty (Dz. U. 1991 Nr 95 poz. 425):

 

 

 

Art. 5g. W zakresie określonym niniejszą ustawą z tytułu udostępniania rodzicom gromadzonych przez publiczne przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych, inne formy wychowania przedszkolnego, szkoły i placówki informacji w zakresie nauczania, wychowania oraz opieki, dotyczących ich dzieci, nie mogą być pobierane od rodziców opłaty, bez względu na postać i sposób przekazywania tych informacji.

 

 

 

A jednak – już niedługo uczniowie i ich rodzice zobaczą w swoich nowych aplikacjach do dziennika VULCAN informację, że jeśli chcą odczytywać wiadomości czy dostawać powiadomienia na telefonie muszą zapłacić. Za każde dziecko osobno. Analogiczna sytuacja ma już miejsce w dzienniku Librus od dawna, co również jest nie do przyjęcia.

Edukacja powinna być dobrem wspólnym, a nie przedmiotem handlu.

Obie firmy od początku działalności swoich dzienników grabią z budżetów samorządów niebotyczne sumy pieniędzy, teraz będą dodatkowo pasożytować na rodzinach. I dotyczy to niemal każdej szkoły, gdyż firmy te mają duopol.

MÓWIMY STOP KOMERCJALIZACJI EDUKACJI. EDUKACJA JEST NARODOWA!

Oczekujemy, że szkoły będą bezpłatne, a prywatne firmy zarządzane przez zagraniczne korporacje nie będą utrudniać nam edukacji. Postulujemy wprowadzenie następujących wymogów dla dzienników elektronicznych:

  1. Udostępnianie nieodpłatnego i pełnego dostępu poprzez wszystkie oferowane kanały, w tym obowiązkowo stronę internetową, aplikację i API.
  2. Utrzymywanie otwartego, udokumentowanego API, które umożliwi istnienie nieoficjalnych aplikacji.
  3. Nieutrudnianie korzystania z API.
  4. Tworzenie stron internetowych i aplikacji zgodnych z wytycznymi dostępności WCAG, co ułatwi korzystanie z nich.
  5. Niestosowanie innych nieuczciwych praktyk, w tym nieutrudnianie zmiany dostawcy dziennika przez szkoły.

A docelowo żądamy powstania PUBLICZNEGO, państwowego dziennika spełniającego wszystkie powyższe wymogi, który byłby dodatkowo otwartoźródłowy, by każdy posiadający odpowiednie umiejętności mógł go rozwijać. Taki system byłby bezpłatny dla szkół i samorządów, co znacząco ograniczyłoby wydatki publiczne na rzecz koncernów.

Więcej dziennikowych absurdów:

szkolabezoplat.pl

www.uonet.fun

3,435

Recent signers:
Jeffrey Epstein and 19 others have signed recently.

The Issue

Rodzice, uczniowie, nauczyciele

Wyobraźcie sobie następującą sytuację:

„Witam rodziców na pierwszym zebraniu w nowej szkole. Kontakt ze szkołą odbywać się będzie wyłącznie za pośrednictwem dziennika elektronicznego, dlatego proszę o regularne sprawdzanie wiadomości. To właśnie tam będziemy informować o zebraniach, problemach oraz postępach uczniów. Jeśli chcą Państwo odczytywać te wiadomości na telefonie, należy uiścić roczną opłatę w wysokości 40 zł. Proszę przygotować pieniądze, za chwilę je zbiorę.”.

To ABSURD!

Taki pomysł jawnie łamałby ustawę o systemie oświaty (Dz. U. 1991 Nr 95 poz. 425):

 

 

 

Art. 5g. W zakresie określonym niniejszą ustawą z tytułu udostępniania rodzicom gromadzonych przez publiczne przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych, inne formy wychowania przedszkolnego, szkoły i placówki informacji w zakresie nauczania, wychowania oraz opieki, dotyczących ich dzieci, nie mogą być pobierane od rodziców opłaty, bez względu na postać i sposób przekazywania tych informacji.

 

 

 

A jednak – już niedługo uczniowie i ich rodzice zobaczą w swoich nowych aplikacjach do dziennika VULCAN informację, że jeśli chcą odczytywać wiadomości czy dostawać powiadomienia na telefonie muszą zapłacić. Za każde dziecko osobno. Analogiczna sytuacja ma już miejsce w dzienniku Librus od dawna, co również jest nie do przyjęcia.

Edukacja powinna być dobrem wspólnym, a nie przedmiotem handlu.

Obie firmy od początku działalności swoich dzienników grabią z budżetów samorządów niebotyczne sumy pieniędzy, teraz będą dodatkowo pasożytować na rodzinach. I dotyczy to niemal każdej szkoły, gdyż firmy te mają duopol.

MÓWIMY STOP KOMERCJALIZACJI EDUKACJI. EDUKACJA JEST NARODOWA!

Oczekujemy, że szkoły będą bezpłatne, a prywatne firmy zarządzane przez zagraniczne korporacje nie będą utrudniać nam edukacji. Postulujemy wprowadzenie następujących wymogów dla dzienników elektronicznych:

  1. Udostępnianie nieodpłatnego i pełnego dostępu poprzez wszystkie oferowane kanały, w tym obowiązkowo stronę internetową, aplikację i API.
  2. Utrzymywanie otwartego, udokumentowanego API, które umożliwi istnienie nieoficjalnych aplikacji.
  3. Nieutrudnianie korzystania z API.
  4. Tworzenie stron internetowych i aplikacji zgodnych z wytycznymi dostępności WCAG, co ułatwi korzystanie z nich.
  5. Niestosowanie innych nieuczciwych praktyk, w tym nieutrudnianie zmiany dostawcy dziennika przez szkoły.

A docelowo żądamy powstania PUBLICZNEGO, państwowego dziennika spełniającego wszystkie powyższe wymogi, który byłby dodatkowo otwartoźródłowy, by każdy posiadający odpowiednie umiejętności mógł go rozwijać. Taki system byłby bezpłatny dla szkół i samorządów, co znacząco ograniczyłoby wydatki publiczne na rzecz koncernów.

Więcej dziennikowych absurdów:

szkolabezoplat.pl

www.uonet.fun

Support now

3,435


The Decision Makers

Barbara Anna Nowacka
Barbara Anna Nowacka
Ministra Edukacji Narodowej
Krzysztof Kamil Gawkowski
Krzysztof Kamil Gawkowski
Minister Cyfryzacji
Petition updates
Share this petition
Petition created on 30 August 2024