Siri po polsku i pełne usługi Apple w Polsce – petycja do Apple

The Issue

My, polscy użytkownicy Apple, zwracamy się z apelem o dodanie języka polskiego do Siri oraz udostępnienie w Polsce brakujących usług Apple. Jesteśmy lojalnymi klientami – w naszym kraju mieszka ponad 38 milionów osób, z czego ok. 8 milionów to aktywni użytkownicy iPhone’ów (i miliony kolejnych używają iPadów, Maców czy Apple Watch) . Polska jest wysoko zdigitalizowanym rynkiem – szacuje się, że internet ma ~90% społeczeństwa, a liczba aktywnych telefonów komórkowych przekracza 140% populacji . Mimo to czujemy się pomijani przez Apple – płacimy za produkty Apple tyle samo co użytkownicy w USA czy Europie Zachodniej, a otrzymujemy okrojony ekosystem pozbawiony wielu kluczowych funkcji . To budzi naszą frustrację i poczucie dyskryminacji, choć pozostajemy wierni marce.

Od 14 lat (debiutu Siri w 2011 r.) czekamy, aż asystent głosowy Apple zacznie mówić po polsku – niestety do dziś Siri nie obsługuje języka polskiego. To poważne ograniczenie – zmusza nas albo do używania Siri po angielsku (co dla wielu jest niewygodne i nienaturalne), albo do całkowitej rezygnacji z asystenta. Dla porównania, konkurencyjny Google Assistant obsługuje język polski już od 2019 roku. Co gorsza, Apple wprowadza nowe inteligentne funkcje (“Apple Intelligence”) powiązane z Siri, które również omijają Polskę. Czujemy rozczarowanie, że Apple – firma słynąca z dbałości o użytkownika – przez tak długi czas ignoruje nasz język i potrzeby.

Podkreślamy, że Polska to znaczący rynek technologiczny. Jesteśmy 9. największym krajem Europy, a nasi specjaliści IT należą do światowej czołówki – polscy programiści zajmują 3. miejsce na świecie według rankingów HackerRank (m.in. 1. miejsce w Java, czołówka w Python, algorytmy itp.). Nasz kraj słynie z wysoko wykwalifikowanych inżynierów i innowacyjnych firm software’owych. Nie ma wątpliwości, że Polska należy do kluczowych centrów talentu technologicznego na świecie, a Polacy chętnie adoptują nowe technologie. Mimo to Apple wciąż nie oferuje w Polsce wielu usług i funkcji, które są dostępne w innych krajach o mniejszej populacji czy mniejszej liczbie użytkowników Apple. Dla przykładu duńscy użytkownicy (kraj ~5,9 mln ludzi) cieszą się Siri po duńsku już od 2015 roku, podobnie wsparcie otrzymały języki fiński, norweski, szwedzki czy hebrajski, choć społeczności te są dużo mniejsze od polskiej. To pokazuje, że decyzje Apple nie wynikają z uwarunkowań technicznych czy wielkości rynku, lecz z arbitralnych priorytetów, które niestety od lat marginalizują Polskę.

Chcemy jasno powiedzieć: zasługujemy na pełnoprawne traktowanie. Kupując iPhone’y, Maki czy usługi Apple w Polsce, płacimy tyle samo co klienci w krajach, gdzie Siri i inne usługi działają lokalnie. Nie godzimy się, by Polska była “gorszą kategorią” w ekosystemie Apple. Brak wsparcia dla naszego języka i brak wielu usług odbieramy jako brak szacunku dla polskiego klienta. Mówimy to z bólem, bo jesteśmy przywiązani do produktów Apple i chcemy z nich w pełni korzystać – w naszym języku i z kompletem funkcji.

Przykłady funkcji Apple wciąż niedostępnych dla użytkowników w Polsce:

  1. Siri w języku polskim – asystent głosowy nie obsługuje polskiego (ani na iPhone/iPad/Mac, ani na HomePod), co ogranicza funkcjonalność urządzeń.
  2. Apple News / News+ – usługa wiadomości Apple (wraz z magazynami News+ i audio news) nie jest dostępna w polskim App Store .
  3. Usługi finansowe Apple (Wallet): Apple Pay Later (system ratalny BNPL), Apple Card (karta kredytowa Apple) oraz Apple Cash (portfel P2P) nie zostały uruchomione w Polsce .
  4. Apple Maps – Look Around i inne zaawansowane funkcje Map (np. widok uliczny, wskazówki tranzytowe, szczegółowe mapy miast) – przez długi czas niedostępne w Polsce (Apple bardzo późno wdrożyło te funkcje u nas, dużo po premierze w innych krajach).
  5. Apple Fitness+ – platforma treningowa Apple nie jest oferowana polskim użytkownikom .
  6. Subskrypcje Apple Podcasts – brak możliwości wsparcia twórców poprzez subskrypcje podcastów (usługa niedostępna w polskim regionie).
  7. Apple Intelligence (i inteligentne funkcje Siri) – zaawansowane funkcje oparte na AI (np. podsumowania maili, sugerowane odpowiedzi, przeszukiwanie zdjęć po kontekście, itp.) nie działają w języku polskim, ponieważ Siri nas nie rozumie.

(Powyższa lista to tylko wybrane przykłady – niestety takich brakujących elementów jest więcej).

Polska społeczność Apple jest rozgoryczona takim stanem rzeczy. Wielu z nas zastanawia się, dlaczego Apple ignoruje kraj o tak dużym potencjale. Przez lata słyszeliśmy wymówki o braku wsparcia językowego – tymczasem Apple udowodniło, że potrafi zainwestować w mniejsze rynki. Skoro stać Apple na pełną lokalizację Siri dla języków używanych przez kilka milionów osób, brak Siri po polsku przez tak długi czas jest niezrozumiały. Tym bardziej, że technicznie Apple dysponuje już polskimi modelami językowymi – system iOS od dawna oferuje dyktowanie po polsku oraz polską klawiaturę QuickType (co oznacza, że rozpoznawanie mowy i NLP dla polskiego istnieje w ekosystemie). To sugeruje, że przeszkody nie są natury technicznej, lecz wynikają z decyzji biznesowych. Niestety, te decyzje dotykają nas – płacących klientów – każdego dnia.

Chcemy również zwrócić uwagę, że pomijanie Polski szkodzi także wizerunkowi Apple. W mediach branżowych regularnie pojawiają się artykuły krytykujące Apple za lekceważenie polskich użytkowników. Nasi czołowi twórcy technologiczni i recenzenci (np. Nieantyfan na YouTube) otwarcie piętnują fakt, że “Apple nie dba o Polaków” i że “Siri po polsku nadal nie ma, a minęło 14 lat”. Takie odczucia udzielają się całej społeczności. Zależy nam na Apple, dlatego głośno wyrażamy nasze rozczarowanie – chcemy, aby firma Tim’a Cook’a usłyszała głos polskich fanów.

Domagamy się zatem pełnego wsparcia języka polskiego w Siri oraz udostępnienia wszystkich usług Apple w Polsce. Chcemy, aby Apple potraktowało polski rynek priorytetowo – proporcjonalnie do jego znaczenia i liczby użytkowników. W praktyce oczekujemy jasnej deklaracji i planu działań: kiedy Siri zacznie mówić po polsku, oraz kiedy pozostałe brakujące usługi zostaną uruchomione w naszym kraju. Nie prosimy o specjalne traktowanie – żądamy równego traktowania, na równi z użytkownikami z USA, Niemiec, Francji czy choćby mniejszych od nas Danii i Finlandii.

Liczymy, że Apple wysłucha naszego apelu. Polscy użytkownicy Apple to lojalna i zaangażowana społeczność, która od lat wspiera firmę swoimi portfelami i pasją. Chcemy dalej z entuzjazmem kupować i polecać produkty Apple, ale do tego potrzebujemy poczucia, że Apple dba także o nas. Czas najwyższy skończyć z pomijaniem Polski. Prosimy Apple o okazanie nam należnego szacunku i uwagi poprzez nadrobienie zaległości w lokalizacji usług.

 

Z poważaniem,

Polscy użytkownicy Apple (obecni i przyszli) – klienci, którzy chcą cieszyć się pełnią możliwości Apple w Polsce

1

The Issue

My, polscy użytkownicy Apple, zwracamy się z apelem o dodanie języka polskiego do Siri oraz udostępnienie w Polsce brakujących usług Apple. Jesteśmy lojalnymi klientami – w naszym kraju mieszka ponad 38 milionów osób, z czego ok. 8 milionów to aktywni użytkownicy iPhone’ów (i miliony kolejnych używają iPadów, Maców czy Apple Watch) . Polska jest wysoko zdigitalizowanym rynkiem – szacuje się, że internet ma ~90% społeczeństwa, a liczba aktywnych telefonów komórkowych przekracza 140% populacji . Mimo to czujemy się pomijani przez Apple – płacimy za produkty Apple tyle samo co użytkownicy w USA czy Europie Zachodniej, a otrzymujemy okrojony ekosystem pozbawiony wielu kluczowych funkcji . To budzi naszą frustrację i poczucie dyskryminacji, choć pozostajemy wierni marce.

Od 14 lat (debiutu Siri w 2011 r.) czekamy, aż asystent głosowy Apple zacznie mówić po polsku – niestety do dziś Siri nie obsługuje języka polskiego. To poważne ograniczenie – zmusza nas albo do używania Siri po angielsku (co dla wielu jest niewygodne i nienaturalne), albo do całkowitej rezygnacji z asystenta. Dla porównania, konkurencyjny Google Assistant obsługuje język polski już od 2019 roku. Co gorsza, Apple wprowadza nowe inteligentne funkcje (“Apple Intelligence”) powiązane z Siri, które również omijają Polskę. Czujemy rozczarowanie, że Apple – firma słynąca z dbałości o użytkownika – przez tak długi czas ignoruje nasz język i potrzeby.

Podkreślamy, że Polska to znaczący rynek technologiczny. Jesteśmy 9. największym krajem Europy, a nasi specjaliści IT należą do światowej czołówki – polscy programiści zajmują 3. miejsce na świecie według rankingów HackerRank (m.in. 1. miejsce w Java, czołówka w Python, algorytmy itp.). Nasz kraj słynie z wysoko wykwalifikowanych inżynierów i innowacyjnych firm software’owych. Nie ma wątpliwości, że Polska należy do kluczowych centrów talentu technologicznego na świecie, a Polacy chętnie adoptują nowe technologie. Mimo to Apple wciąż nie oferuje w Polsce wielu usług i funkcji, które są dostępne w innych krajach o mniejszej populacji czy mniejszej liczbie użytkowników Apple. Dla przykładu duńscy użytkownicy (kraj ~5,9 mln ludzi) cieszą się Siri po duńsku już od 2015 roku, podobnie wsparcie otrzymały języki fiński, norweski, szwedzki czy hebrajski, choć społeczności te są dużo mniejsze od polskiej. To pokazuje, że decyzje Apple nie wynikają z uwarunkowań technicznych czy wielkości rynku, lecz z arbitralnych priorytetów, które niestety od lat marginalizują Polskę.

Chcemy jasno powiedzieć: zasługujemy na pełnoprawne traktowanie. Kupując iPhone’y, Maki czy usługi Apple w Polsce, płacimy tyle samo co klienci w krajach, gdzie Siri i inne usługi działają lokalnie. Nie godzimy się, by Polska była “gorszą kategorią” w ekosystemie Apple. Brak wsparcia dla naszego języka i brak wielu usług odbieramy jako brak szacunku dla polskiego klienta. Mówimy to z bólem, bo jesteśmy przywiązani do produktów Apple i chcemy z nich w pełni korzystać – w naszym języku i z kompletem funkcji.

Przykłady funkcji Apple wciąż niedostępnych dla użytkowników w Polsce:

  1. Siri w języku polskim – asystent głosowy nie obsługuje polskiego (ani na iPhone/iPad/Mac, ani na HomePod), co ogranicza funkcjonalność urządzeń.
  2. Apple News / News+ – usługa wiadomości Apple (wraz z magazynami News+ i audio news) nie jest dostępna w polskim App Store .
  3. Usługi finansowe Apple (Wallet): Apple Pay Later (system ratalny BNPL), Apple Card (karta kredytowa Apple) oraz Apple Cash (portfel P2P) nie zostały uruchomione w Polsce .
  4. Apple Maps – Look Around i inne zaawansowane funkcje Map (np. widok uliczny, wskazówki tranzytowe, szczegółowe mapy miast) – przez długi czas niedostępne w Polsce (Apple bardzo późno wdrożyło te funkcje u nas, dużo po premierze w innych krajach).
  5. Apple Fitness+ – platforma treningowa Apple nie jest oferowana polskim użytkownikom .
  6. Subskrypcje Apple Podcasts – brak możliwości wsparcia twórców poprzez subskrypcje podcastów (usługa niedostępna w polskim regionie).
  7. Apple Intelligence (i inteligentne funkcje Siri) – zaawansowane funkcje oparte na AI (np. podsumowania maili, sugerowane odpowiedzi, przeszukiwanie zdjęć po kontekście, itp.) nie działają w języku polskim, ponieważ Siri nas nie rozumie.

(Powyższa lista to tylko wybrane przykłady – niestety takich brakujących elementów jest więcej).

Polska społeczność Apple jest rozgoryczona takim stanem rzeczy. Wielu z nas zastanawia się, dlaczego Apple ignoruje kraj o tak dużym potencjale. Przez lata słyszeliśmy wymówki o braku wsparcia językowego – tymczasem Apple udowodniło, że potrafi zainwestować w mniejsze rynki. Skoro stać Apple na pełną lokalizację Siri dla języków używanych przez kilka milionów osób, brak Siri po polsku przez tak długi czas jest niezrozumiały. Tym bardziej, że technicznie Apple dysponuje już polskimi modelami językowymi – system iOS od dawna oferuje dyktowanie po polsku oraz polską klawiaturę QuickType (co oznacza, że rozpoznawanie mowy i NLP dla polskiego istnieje w ekosystemie). To sugeruje, że przeszkody nie są natury technicznej, lecz wynikają z decyzji biznesowych. Niestety, te decyzje dotykają nas – płacących klientów – każdego dnia.

Chcemy również zwrócić uwagę, że pomijanie Polski szkodzi także wizerunkowi Apple. W mediach branżowych regularnie pojawiają się artykuły krytykujące Apple za lekceważenie polskich użytkowników. Nasi czołowi twórcy technologiczni i recenzenci (np. Nieantyfan na YouTube) otwarcie piętnują fakt, że “Apple nie dba o Polaków” i że “Siri po polsku nadal nie ma, a minęło 14 lat”. Takie odczucia udzielają się całej społeczności. Zależy nam na Apple, dlatego głośno wyrażamy nasze rozczarowanie – chcemy, aby firma Tim’a Cook’a usłyszała głos polskich fanów.

Domagamy się zatem pełnego wsparcia języka polskiego w Siri oraz udostępnienia wszystkich usług Apple w Polsce. Chcemy, aby Apple potraktowało polski rynek priorytetowo – proporcjonalnie do jego znaczenia i liczby użytkowników. W praktyce oczekujemy jasnej deklaracji i planu działań: kiedy Siri zacznie mówić po polsku, oraz kiedy pozostałe brakujące usługi zostaną uruchomione w naszym kraju. Nie prosimy o specjalne traktowanie – żądamy równego traktowania, na równi z użytkownikami z USA, Niemiec, Francji czy choćby mniejszych od nas Danii i Finlandii.

Liczymy, że Apple wysłucha naszego apelu. Polscy użytkownicy Apple to lojalna i zaangażowana społeczność, która od lat wspiera firmę swoimi portfelami i pasją. Chcemy dalej z entuzjazmem kupować i polecać produkty Apple, ale do tego potrzebujemy poczucia, że Apple dba także o nas. Czas najwyższy skończyć z pomijaniem Polski. Prosimy Apple o okazanie nam należnego szacunku i uwagi poprzez nadrobienie zaległości w lokalizacji usług.

 

Z poważaniem,

Polscy użytkownicy Apple (obecni i przyszli) – klienci, którzy chcą cieszyć się pełnią możliwości Apple w Polsce

Support now

1


Petition updates