Petition updatePomóżcie nam powstrzymać deportację naszej koleżanki z klasy Daryny SherstiukDzięki Waszym podpisom Daryna zostaje w Polsce!

Jan RadziwonWarszawa, Poland

Jan 23, 2017
Przyjaciele,
dzisiaj możemy się w końcu podzielić z Wami cudownymi wiadomościami. Nasza koleżanka z klasy Daryna wraz z mamą zostają w Polsce. A to dzięki Wam! Dzięki wsparciu ponad 25 tysięcy osób z całej Polski, które nie przeszły obojętnie obok historii naszej koleżanki z klasy i odpowiedziały na nasz apel.
Gdy w grudniu napisaliśmy tę petycję mieliśmy w sobie wiele nadziei, ale nie mogliśmy wiedzieć, że wszystko to właśnie tak się zakończy. Czy mogliśmy marzyć, że petycja założona przez grupę gimnazjalistów wywoła taką burzę?
Ale po kolei. Na początku grudnia, po odmowie przyznania statusu pobytu tolerowanego, nasza koleżanka z klasy Daryna i jej mama dostały nakaz opuszczenia Polski w ciągu miesiąca. Z dnia na dzień ruszyła wielka fala wsparcia dla nich obu.
Nasza klasa stanęła murem za Daryną. Wiedzieliśmy jedno – musimy pomóc, powstrzymać deportację, ocalić naszą koleżankę. Już wcześniej, gdy wiedzieliśmy, że Daryna czeka na decyzję urzędu, zaczęliśmy działać, napisaliśmy list do urzędu. Ale nie zdążyliśmy go nawet wysłać. W chwili gdy dowiedzieliśmy się o deportacji, napisaliśmy petycję. I tak właśnie nasz apel pojawił się na change.org.
O sprawie zrobiło się bardzo głośno właśnie dzięki petycji i dzięki Wam, dzięki Waszym podpisom i komentarzom. I za to chcemy Wam dzisiaj bardzo serdecznie podziękować. Bez tej fali solidarności i “szumu”, jaki razem udało się nam stworzyć, nic by się nie udało. Naszą petycję w ciągu pierwszej doby podpisało kilkanaście tysięcy osób (w sumie ponad 25 tys. podpisów). Dziesiątki i setki osób rozesłały petycję do swoich znajomych. Na swoich profilach publikowały je osoby publiczne. Tutaj chcemy podziękować m.in. Wojciechowi Tochmanowi i Adamowi Wajrakowi. Dziękujemy też Ani Bialas i Maszy Makarowej z Change.org za pomoc w promocji petycji.
Takiej fali solidarności nie dało się już lekceważyć. Po pierwszej dobie o sprawie było już tak głośno, że zainteresowały się nią media – radia, telewizje, prasa, bezpłatną pomoc zgłosili prawnicy.
O Darynie informowały media: m.in. Ludmiła Anannikova, także Wojciech Czuchnowski i Milena Kruszniewska (Gazeta Wyborcza), Marta Popławska i Ewa Jankowska (metro.gazeta.pl), Jakub Janiszewski (TOK FM) i Daniel Witko z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Wojciech Piela (RDC), Elżbieta Szymkowska i Radosław Kietliński (Polsatnews), Anna Józefowicz (Radio ZET), Grzegorz Kajdanowicz (Fakty TVN), Tomasz Patora (TVN Uwaga) i jeszcze wielu, wielu dziennikarzy innych mediów. Drodzy dziennikarze, wybaczcie, nie sposób wymienić wszystkich zaangażowanych w tę sprawę.
Dzięki Waszym podpisom, mediom, które nieustannie czuwały nad tą historią i Rzecznikowi Praw Dziecka – Markowi Michalakowi, który interweniował osobiście w tej sprawie, Urząd ds Cudzoziemców najpierw wycofał się z nakazu deportacji do czasu zakończenia rozpatrzenia wniosku o pozostanie w Polsce, teraz wreszcie wydał decyzję pozytywną. W ubiegłym tygodniu okazało się, że Daryna i jej mama dostały w UdSC tzw. opiekę uzupełniającą, co jest podstawą o wystąpienie do Urzędu Wojewódzkiego o zezwolenie na czasowe osiedlenie.
Okazało się, że wspólnie udało się na pół milimetra pchnąć świat w dobrą stronę. To było i jest możliwe dzięki ludzkiej solidarności i empatii. Dziękujemy każdemu z Was, że chcieliście pomóc i wesprzeć Darynę. Udało się! Dziękujemy Wam jeszcze raz serdecznie! Razem możemy więcej!
Dziękujemy,
uczniowie Gimnazjum nr 20 Raszyńska w Warszawie i ich rodzice
Copy link
WhatsApp
Facebook
Nextdoor
Email
X