
Chociaż jawnie proputinowskie poglądy głosi dziś tylko jeden kandydat na prezydenta, Maciej Maciak, odkryliśmy, że kolejny polityk ma w oficjalnym komitecie poparcia całą grupę osób związanych z prorosyjskimi środowiskami w Polsce. To Artur Bartoszewicz, założyciel Ruchu 777.
Od tygodni informujemy w OKO.press o zaskakująco wysokiej liczbie kandydatów na prezydenta o prorosyjskich i antyukraińskich poglądach. Po debatach telewizyjnych uwagę opinii publicznej w tym zakresie przykuł głównie Maciej Maciak. Jednak nie jest on jedynym kandydatem, którego poglądy czy powiązania niepokoją. Przyjrzeliśmy się, kto stoi za innym politykiem – Arturem Bartoszewiczem.
Na jego stronie internetowej można znaleźć oficjalny komitet poparcia. Okazuje się, że wspierają go osoby związane ze znanymi środowiskami prorosyjskimi w Polsce. Chodzi o: Mariusza Świdra, Witolda Modzelewskiego, Marię Szyszkowską, Stanisława Bielenia, Juliusza Korab-Karpowicza, Bogdana Kulasa i Jana Grudniewskiego. W komitecie jest także Jerzy Zięba, kontrowersyjny propagator niekonwencjonalnych terapii, skazany za znieważenie lekarzy.
Zachęcam do lektury całej analizy Anny Mierzyńskiej: https://oko.press/kto-popiera-kandydature-bartoszewicza-osoby-z-prorosyjskich-srodowisk
Źródło zdjęcia: https://wydarzenia.interia.pl/tematy-artur-bartoszewicz
A to jeden z trafnych komentarzy pod tekstem: "cała uwaga skupia się na karykaturalnym Maciaku i recydywiście Braunie, którzy świadomie lub nie, ale w kremlowskim interesie, mają za zadanie normalizowanie innych kandydatów o radykalnych poglądach, niebezpiecznych dla naszego kraju, bo mogących, w razie zwycięstwa, sabotować prace rządu i destabilizować państwo. Bartoszewicz to tylko kolejna płotka, która ma zaktywizować konkretne środowiska w I turze, a potem przekierować ich głosy na Nawrockiego lub Mentzena."
O mieszkaniu Nawrockiego od 'pana Jerzego' będzie w następnym poście (bo sprawa 'jest rozwojowa' i co chwila dowiadujemy się czegoś nowego)...