Petition updatePolonia chce normalnych wyborów prezydenckich!!!Europoseł Michał Wawrykiewicz o planie Ministra Adama Bodnara na neosędziów
Jan TymowskiBrussels, Belgium
Sep 9, 2024

"To plan skutecznego rozminowania pola.

Neosędziowie stracą status. Konkursy do powtórki przed legalną KRS. Klarowny plan Ministra Sprawiedliwości jest zgodny z europejskimi wyrokami.

Przedstawione [ 6 września ] na [...] spotkaniu środowisk prawniczych z premierem Donaldem Tuskiem i ministrem Adamem Bodnarem założenia ustawy o przywracaniu ładu konstytucyjnego, przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, to przede wszystkim wielkie zwycięstwo konsekwentnej, wieloletniej batalii o niezależność sądownictwa stoczonej przez prawnicze organizacje pozarządowe i niedawną jeszcze opozycję demokratyczną.

To swoista pieczęć przyzwoitości państwa, które piętnuje w ten sposób cały stworzony przez PiS nielegalny system politycznego wymiaru sprawiedliwości. To plan skutecznego i kompleksowego rozminowania tego pola, które instalowane było przez osiem lat. Tym symbolicznym i zarazem ze wszech miar praktycznym stemplem polskie państwo mówi wszystkim, którzy mimo szykan i represji, konsekwentnie mówili tej destrukcji praworządności „nie". Mam przede wszystkim na myśli sędziów i prokuratorów, którzy nie zlękli się machiny represji stworzonej przez Zbigniewa Ziobrę i jego posłusznych funkcjonariuszy.

Mieli rację wszyscy ci, którzy od samego początku protestowali i głośno mówili, że zmieniony w 2017 r. system sądownictwa z politycznie skonstruowaną neo-KRS i „produkowanymi" przez ten niekonstytucyjny quasi-organ, z udziałem prezydenta Dudy, neosędziami, jest z gruntu niezgodny z ustawą zasadniczą, unijnymi traktatami i Europejską Konwencją Praw Człowieka. Potem, w kilkudziesięciu fundamentalnych wyrokach oba europejskie trybunały, ten w Luksemburgu i ten w Strasburgu, potwierdziły jednoznacznie wadliwość wszystkich tych zmian w wymiarze sprawiedliwości z punktu widzenia obowiązujących Rzeczpospolitą Polską standardów międzynarodowych, czyli traktatowych i konwencyjnych. Potwierdził to Sąd Najwyższy w słynnej uchwale połączonych izb, potwierdził NSA, potwierdziły orzeczenia sądów w całej Polsce.

Bazując na tych wyrokach, w 2021 r., wówczas jako inicjatywa „Wolne Sądy" sformułowaliśmy na łamach "Gazety Wyborczej" dziesięciopunktowy plan – dekalog naprawy praworządności: https://wyborcza.pl/7,162657,27611930,chcecie-polski-w-pelni-demokratycznej-oto-10-przykazan

W następstwie powstało na bazie tych założeń szerokie „Porozumienie dla Praworządności" z udziałem organizacji obywatelskich i zaangażowanych środowisk prawniczych oraz partii demokratycznej opozycji, z kluczowym udziałem stowarzyszenia Iustitia, które przygotowało projekt ustawy o przywróceniu konstytucyjnej Krajowej Rady Sądownictwa i usunięciu z zajmowanych funkcji neosędziów. Projekt ten trafił w 2022 r. do Sejmu, gdzie oczywiście PiS go zatopił.

 
Po 15 października 2023 r. rozgorzała dyskusja o naprawie praworządności, pojawiły się różne pomysły, co zrobić z trzema tysiącami wadliwie powołanych neosędziów. Dziś minister sprawiedliwości prof. Adam Bodnar prezentuje plan, który zakłada co do zasady, że neosędziowie wracają na poprzednio zajmowane miejsca, a wadliwe konkursy zostaną powtórzone przed legalnie powołaną KRS (z wyłączeniem, tak jak przewidywała Iustitia, tzw. „młodych sędziów" po Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury oraz po asesurze, którzy pozostaną w systemie – zważywszy na to, że przy ich powołaniach neo-KRS odegrała jedynie formalną, marginalną rolę, wobec braku konkursów; takich sędziów jest ok. 1,6 tys.).

Powrót na poprzednie stanowiska (utrata z mocy ustawy wadliwego statusu) dotyczyć będzie ok. 1 450 osób. Wśród nich wyodrębniono grupę kwalifikowaną - ok. 500 osób - które szczególnie przyczyniły się do demontażu praworządności. Ich dodatkowo czekać będą obligatoryjne postępowania dyscyplinarne.

Czuję dziś jako obywatel ogromną satysfakcję. Słuszności i sprawiedliwości stało się zadość. Moje państwo naprawia systemowo i w zgodzie ze standardami praworządność. Szczególne podziękowania przy tej okazji należą się dzielnym sędziom i prokuratorom, ponieważ ich postawa w obronie niezależności sądownictwa była nieugięta i ich spotykały za to największe dolegliwości.

Należą się też licznym autorytetom prawniczym, także spoza Polski, którzy zabierali nieustannie głos w sprawie i podkreślali wagę ochrony zasad państwa prawa jako fundamentu demokracji. Zaangażowanym politykom demokratycznej opozycji z lat 2015-2013. Instytucjom międzynarodowym, szczególnie Unii Europejskiej. Komisji Kodyfikacyjnej pod przewodnictwem szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza.

Ale także wszystkim protestującym obywatelom, stojącym nieustępliwie przez osiem lat w śniegu, upale, czy deszczu pod sądami w całej Polsce. A ja osobiście dziękuję trzem współzałożycielkom inicjatywy „Wolne Sądy" [Marii Ejchart-Dubois, Sylwii Gregorczyk-Abram, Paulinie Kieszkowskiej-Knapik]. No i na końcu prof. Adamowi Bodnarowi i ekipie Ministerstwa Sprawiedliwości, która przygotowała założenia tego niełatwego, precedensowego w skali Europy planu naprawy. Teraz przed Wami trudne zadanie wprowadzenia go w życie.

Wiadomo, że Andrzej Duda i Julia Przyłębska, w ogromnej mierze odpowiedzialni za ten konstytucyjny zamach na ustrój państwa, będą hamulcowymi. Ale do czasu. W końcu razem naprawimy praworządność."

Tekst za https://wyborcza.pl/7,162657,31284604,wawrykiewicz-o-planie-bodnara-na-neosedziow

Zdjęcie profilowe z https://www.facebook.com/MichalWawrykiewicz

Copy link
WhatsApp
Facebook
Nextdoor
Email
X