
248 (KO+3D+Lewica) to jest większość. 194 (PiS) nie. A Konfa się na szczęście nie liczy.
Poza tym Duda kłamie co do terminu zwołania nowego Sejmu - prezydent ma konstytucyjny obowiązek zrobić to w czasie 30 dni od wyborów (Art. 109(2)), a kadencja poprzedniego kończy się dzień przed tym posiedzeniem (Art. 98(1)). I tyle.
Krótki komentarz: "Mówienie prezydenta, że kadencja kończy się 13 listopada i on wcześniej nie może nic zrobić, to nadużycie. Prezydent ma prawo i obowiązek, by zrobić to szybciej. Zwoływanie posiedzenia na ostatni możliwy termin to przeciąganie liny - dodaje Adam Szłapka z Nowoczesnej. W jego ocenie prezydent chce dać PiS więcej czasu na 'posprzątanie tego, co mają w szafach'."
Źródło cytatu: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114884,30342649.html#topRTC
Źródło ilustracji: https://twitter.com/poselTTrela/status/1717483963315318785