To się bardzo rzadko zdarza aby organizacje pozarządowe skarżyły Radę UE (czyli rządy państw członkowskich Unii Europejskiej) do Trybunału w Luksemburgu. Chodzi jednak o zasady działania Unii i jej organów.
Wyjaśnienie kto i po co: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,28840946,najwieksze-europejskie-organizacje-sedziowskie-pozywaja-bruksele.html
Polecam też skrót tutaj: https://oko.press/cztery-organizacje-sedziowskie-pozywaja-rade-ue-za-akceptacje-polskiego-kpo/
A komentarz Andrzeja D. (współodpowiedzialnego za obecną sytuację, czyli brak unijnych środków z powodu zajazdu rządu Polski na jej wymiar sprawiedliwości) jest beznadziejny i głupi: https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8525806,andrzej-duda-prezydent-prezes-pis-jaroslaw-kaczynski.html