Tak orzekł, z powodu procesu wyboru jej członków (przez kompletnie upolitycznioną KRS), Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (nie mylić z unijnym Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu!).
A która izba? Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - czyli ta, którą PiS stworzył w porozumieniu z prezydentem Dudą, obsadził za pomocą przejętej (w sposób sprzeczny z Konstytucją bo przerywając kadencje dotychczasowych członków i poddając decyzji Sejmu wybór reprezentantów sędziów) Krajowej Rady Sądownictwa, oraz przydzielił kompetencję… oceny ważności wyborów.
Indywidualne rekompensaty nie są przy tym istotne. Chodzi o to jaką Polska pójdzie drogą: cywilizacji zachodnio-europejskiej czy rosyjsko-białoruską (w czym obecne manewry na wschodniej granicy są kolejną przygrywką)? Wybór przed nami wszystkimi!