Petition updatePolonia chce normalnych wyborów prezydenckich!!!Nie dajmy się sprowokować Kaczyńskiemu
Jan TymowskiBrussels, Belgium
Oct 28, 2020

Tytuł i poniższa treść autorstwa Jarosława Kurskiego (nie mylić z Jackiem - tym z TVP): 

Niestety, to wszystko dzieje się naprawdę. Człowiek mający dziś władzę niczym nieograniczoną spycha Polskę w odmęty wojny domowej. Nie dajmy się mu sprowokować. Nie wpisujmy się w jego plan. Bądźmy mądrzejsi.

Gdyby tylko wystąpienie wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, szefa komitetu bezpieczeństwa narodowego, nie było prawdziwe, byłoby przykładem doskonałej sztuki tragikomicznej.

Oto całkowicie oderwany od rzeczywistości, nierozumiejący współczesnego świata, żyjący w bańce własnej propagandy i pozujący na męża opatrznościowego prezes PiS wzywa zwolenników partii i rządu, by wylegli na ulice, by przystąpili do czynnej obrony świątyń „za każdą cenę”.

Ten niebezpieczny człowiek dolewa oliwy do ognia, zupełnie jakby chciał podpalić kraj i sprowokować ludzi do zamieszek.

Dzieli i rządzi. Napuszcza jednych na drugich. Im większą nienawiść wznieca wobec urojonych wrogów, tym większe zyskuje poparcie wśród swoich zwolenników.

I robi to człowiek odpowiadający w rządzie Morawieckiego za bezpieczeństwo państwa.

Robi to w przeddzień ogólnopolskiego strajku kobiet. Po protestach, które odbywają się jak Polska długa i szeroka. Po protestach, które nie kto inny, ale on sam wywołał orzeczeniem podporządkowanego sobie Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

Nie wypaliła cyniczna kalkulacja, że w czasie epidemii ludzie z obawy o własne życie nie wyjdą na ulice, by walczyć o życie innych kobiet. Wyszli. Oskarża więc teraz obłudnie protestujących, że „te demonstracje będą kosztowały życie wielu ludzi”.

Już realizuje propagandowy scenariusz, przed którym przestrzegaliśmy w „Wyborczej”, że oto za stan klęski epidemicznej, za całkowitą porażkę rządzonego przez niego państwa odpowiada opozycja, feministki – lewackie czarownice.

„Te ataki mają zniszczyć Polskę, ma to być triumf sił, których władza ma zakończyć historię narodu Polskiego” – mówi samozwańczy wódz narodu.

Jakże to „parciana retoryka”, jakie „łańcuchy tautologii”, ileż „pojęć jak cepy”. Kaczyński zupełnie jak Putin czy Erdogan zarzuca opozycji i oponentom politycznym, że są inspirowani z zewnątrz, bo widać „elementy przygotowania i być może nawet wyszkolenia”.

Prezes PiS 13 grudnia spał do południa. Nie oglądał więc na żywo wystąpienia gen. Wojciecha Jaruzelskiego i nie zdaje sobie sprawy, jak groteskowo upodobnił się do swego niegdyś politycznego oponenta.

Niestety, to wszystko dzieje się naprawdę, a człowiek mający dziś władzę niczym nieograniczoną spycha Polskę w odmęty wojny domowej. Nie dajmy się mu sprowokować. Nie wpisujmy się w jego plan. Bądźmy mądrzejsi.

Bo ta żałosna groteska może się skończyć prawdziwą tragedią.

https://wyborcza.pl/7,75398,26446750,nie-dajmy-sie-sprowokowac-kaczynskiemu.html#weekend#S.W-K.C-B.4-L.1.maly

A ilustracja z internetu.

Copy link
WhatsApp
Facebook
Nextdoor
Email
X