

Pierwsza naprawdę pozytywna informacja w sprawie wniosku do RPO, który podpisywałaś/eś ponad rok temu.
Wystarczył podpis 1500 osób, trzy wizyty w siedzibie RPO, kupno starej Skody i postawienie jej w centrum Warszawy i cyk – mamy efekty ;).
W połowie czerwca Rzecznik Praw Obywatelskich zrzucił bombę, w postaci dość niewinnego pytania do ministerstwa infrastruktury w sprawie parkowanie na chodniku.
Ponieważ w przestrzeni medialnej pojawiło się obok siebie dwa wyrazy „chodnik” i „parkowanie”, to internet zapłonął. Przed pięć dni głównie odbierałem telefony, stałem przed kamerą albo udzielałem wywiadu radiowego. O sprawie napisały najważniejsze media.
Pozytywny efekt jest taki, że temat „parkowania na chodniku” wrócił na pierwsze strony. Negatywny efekt jest taki, że nie więcej niż 10% dziennikarzy zadała sobie trud kliknięcia w link Agendy Parkingowej, i w konsekwencji nastawili się na klikalną polaryzację „piesi kontra kierowcy”.
Więcej na ten temat możecie przeczytać na blogu:
https://patronite.pl/post/66427/rpo-reaguje-na-postulat-agendy-parkingowej
PS. Komunikacja nieco przyspieszyła, ale bez obaw – obiecuję nie więcej niż kilka maili rocznie.