

Dokładnie o 16:00 licznik podpisów pod wnioskiem do RPO przekroczył tysiąc!
Dziękuję Ci za to wsparcie i bycie w pierwszym tysiącu sygnatariuszy (a jestem pewien, że to początek).
Co dalej?
Wiedz, że wniosek ten jest sposobem na nowe otwarcie w rozmowie o parkowaniu. Jest środkiem do pokazania, jak prawo w Polsce faworyzuje cwaniaków i, że niewielkie zmiany w przepisach mogą poprawić życie nie tylko pieszych, ale też legalnie parkujących kierowców.
Dlaczego tak? Nie mam złudzeń, że sam wniosek do RPO spowoduje magicznie, że w gorącym, przedwyborczym okresie politycy uchwalą odpowiednie poprawki. Na samą odpowiedź Rzecznika będziemy musieli pewnie czekać miesiące.
I dlatego wniosek ten nadal będzie promowany, mimo formalnego przekazania go na ręce RPO. Pracuję teraz nad materiałem dla mediów, wraz z przykładami. Szykuje się także seria krótkich filmów, obrazujących absurdy wynikające z obecnych przepisów.
PS. Dostałem od Was dużo merytorycznego wsparcia – dziękuję! Ale nadal poszukuję graficzki/grafika – może to Ty?